Zawieszeni nad otchłanią - "Noc blizn" Alana Campbella
Wyobraź sobie miasto-więzienie, zawieszone nad przepaścią tak głęboką, że nawet światło nie dociera do jej dna. To Deepgate, metropolia skuta z żelaza i strachu, wisząca na krawędzi zagłady. Tu, na granicy światów, rozgrywa się historia młodego anioła Dilla, ostatniego z rodu wojowników, strzegącego ludzkości przed pradawnym złem.
Dill nie jest jednak bohaterem z legend. Sfrustrowany i zagubiony, miota się w ciasnych murach Świątyni, ostatniego bastionu wiary, otoczony przez skostniałe rytuały i gorzkie wspomnienia. Jego anielskie dziedzictwo, niegdyś symbol nadziei, stało się przekleństwem, piętnem samotności.
Ale Deepgate nie zna litości. W odmętach przepaści, zwanej Otchłanią, drzemie Ulcis, martwy bóg, żądny dusz i zemsty. Jego armia duchów, bezustannie szturmuje mury miasta, a na pustynnych rubieżach, zwanych Martwymi Piaskami, czai się nowe zagrożenie – dzicy nomadzi Heshette, gotowi wykorzystać każdą słabość.
W tym świecie, gdzie przetrwanie zależy od kruchej równowagi, Dill będzie musiał zmierzyć się nie tylko z zewnętrznymi wrogami, ale również z demonami przeszłości i własnymi słabościami. Los Deepgate spoczywa w jego rękach, a on sam musi odnaleźć siłę i odwagę, by stawić czoła przeznaczeniu.
"Noc blizn" to nie tylko opowieść o walce dobra ze złem. To mroczna i poruszająca historia o poszukiwaniu własnej tożsamości, cenie poświęcenia i kruchości nadziei. Campbell z mistrzowską precyzją buduje klaustrofobiczny klimat miasta-więzienia, wciągając czytelnika w wir intryg, zdrad i desperackiej walki o przetrwanie.
Alan Campbell, uznawany za mistrza mrocznego fantasy, w "Nocy blizn" udowadnia, że potrafi stworzyć nie tylko przerażający, ale i niezwykle emocjonalny świat, który na długo zapada w pamięć.
| Wydawnictwo | Mag |
| tytuł oryginału | Scar Night |
| data wydania | 13 czerwca 2008 |
| ISBN | 9788374800938 |
| liczba stron | 422 |
| kategoria | fantastyka, fantasy, science fiction |
| język | polski |
Komentarze i opinie
Brak zatwierdzonych komentarzy.