Na gruzach ludzkiej pychy. Felinia dominacja w "Kocim miocie" Andre Norton
Wyobraź sobie planetę, na której człowiek stał się architektem własnej zagłady. Gdzie wirus, zrodzony z arogancji naukowej, zatruł glebę i powietrze, zmuszając ludzkość do ucieczki. To właśnie zastajemy w "Kocim miocie", gdzie Andre Norton z maestrią snuje opowieść o świecie odzyskanym przez naturę, a konkretnie – przez koty.
Nie są to jednak zwyczajne, domowe mruczki. Ewolucja, napędzana ludzką porażką, obdarzyła je inteligencją i sprytem. W ruinach dawnej cywilizacji to one przejęły schedę po człowieku. Wśród zarośniętych alejek i zapomnianych laboratoriów poszukują wiedzy i mocy, by stać się prawowitymi dziedzicami planety.
W tym świecie, gdzie natura odzyskuje to, co utraciła, na scenę ponownie wkracza człowiek. Lądując na planecie po latach, nie zdaje sobie sprawy z tego, jak bardzo zmieniły się reguły gry. Nie jest już panem sytuacji, a intruzem w świecie rządzonym przez instynkt, inteligencję i… kły.
"Koci miot" to nie tylko pasjonująca powieść science fiction, ale także refleksja nad kruchością ludzkiej dominacji i potędze natury, która zawsze znajdzie sposób, by przetrwać.
Andre Norton, autorka ponad 130 książek, uznawana jest za jedną z pionierek gatunku science fiction i fantasy.
| Wydawnictwo | Wydawnictwo Poznańskie |
| tytuł oryginału | Breed to Come |
| data wydania | 1997 (data przybliżona) |
| ISBN | 8386138734 |
| liczba stron | 260 |
| słowa kluczowe | magia, świat czarownic |
| kategoria | fantastyka, fantasy, science fiction |
| język | polski |
Komentarze i opinie
Brak zatwierdzonych komentarzy.