Zagłęb się w otchłań "Genezis": Utopijna wizja przyszłości czy złowieszcza dystopia?
Wyobraź sobie świat odbudowany z popiołów. Świat, w którym Nowa Zelandia staje się arką, ostatnim bastionem ludzkości. To właśnie w tym miejscu, na zgliszczach dawnej cywilizacji, rozkwita Republika – utopijne państwo, idealne na pozór, skrywające jednak mroczną tajemnicę.
W samym sercu Republiki króluje Akademia, elitarna instytucja strzegąca porządku i wiedzy. To właśnie tutaj trafia Anaksymandra, błyskotliwa czternastolatka, której umysł spragniony jest wiedzy. Jej egzamin wstępny do Akademii staje się jednak podróżą w głąb mrocznej historii Republiki, podróżą, która na zawsze odmieni jej postrzeganie świata.
Bohaterem tej podróży jest Adam Forde, postać owiana legendą, symbol buntu i nadziei. To on, łamiąc surowe prawa Republiki, ratuje z morskiej otchłani małą dziewczynkę, stawiając tym samym pod znakiem zapytania fundamenty, na których zbudowano ten "idealny" świat.
Anaksymandra, zgłębiając historię Adama, odkrywa prawdę o genezie Republiki, prawdę tak przerażającą, że zmusza ją do zakwestionowania wszystkiego, w co dotąd wierzyła. Czy raj, w którym przyszło jej żyć, jest jedynie iluzją, starannie wykreowaną przez Akademię? Czy poświęcenie wolności w imię bezpieczeństwa jest ceną, którą warto zapłacić?
"Genezis" to nie tylko wciągająca powieść science fiction, to przede wszystkim poruszająca opowieść o istocie człowieczeństwa, o granicach wolności i cenie, jaką płacimy za bezpieczeństwo. To historia o odwadze kwestionowania prawdy i walce o prawo do decydowania o własnym losie.
Bernard Beckett, mistrz prowokacji literackiej, zmusza czytelnika do konfrontacji z niewygodnymi pytaniami o przyszłość ludzkości i cenę, jaką jesteśmy gotowi zapłacić za iluzję bezpieczeństwa.
| Wydawnictwo | Zysk i S-ka |
| tytuł oryginału | Genesis |
| data wydania | luty 2011 (data przybliżona) |
| ISBN | 9788375066746 |
| liczba stron | 216 |
| słowa kluczowe | utopia, republika |
| kategoria | fantastyka, fantasy, science fiction |
| język | polski |
Komentarze i opinie
Brak zatwierdzonych komentarzy.