Kategorie

Daniel Passent - Dzisiaj umrą dwie osoby

Okładka książki

Dzisiaj umrą dwie osoby - nie tylko statystyka, ale ludzkie dramaty

W sercu Nowego Jorku, gdzie życie kipi energią i szaleństwem, codziennie odchodzi dwie osoby. Nie w wyniku wypadku, nie z powodu choroby, ale z powodu przedawkowania narkotyków. Daniel Passent, w książce "Dzisiaj umrą dwie osoby", nie tylko przedstawia tę przerażającą statystykę, ale ukazuje ją w sposób niezwykle osobisty i poruszający. Autor nie skupia się na chłodnym, statystycznym opisie problemu. Zamiast tego wchodzi w głąb ludzkich historii, przedstawiając portrety narkomanów. To nie są anonimowe, odhumanizowane postacie, ale osoby z własnymi marzeniami, lękami i bolesną przeszłością. Passent pokazuje, jak narkotyki stają się dla nich jedyną ucieczką od rzeczywistości, jak próbują zagłuszyć ból i odnaleźć w używkach chwilową ukojenie. Książka "Dzisiaj umrą dwie osoby" to nie tylko reporterski opis rzeczywistości, ale też gorzka refleksja nad współczesnym społeczeństwem. Passent stawia pytania o przyczyny uzależnienia, o odpowiedzialność społeczną za los tych, którzy utknęli w pułapce narkomanii. Czy to tylko indywidualne wybory, czy może wynik społecznych patologii? Lektura "Dzisiaj umrą dwie osoby" to przejmujące doświadczenie, które zmusza do refleksji. Książka skłania do zadumy nad złożonością ludzkiej egzystencji i o tym, jak łatwo stracić równowagę w świecie pełnym pokus i cierpienia. Daniel Passent, znany polski pisarz i dziennikarz, jest autorem licznych książek i artykułów, które charakteryzuje głębokie zaangażowanie w tematy społeczne i ludzkie dramaty. "Dzisiaj umrą dwie osoby" to jedno z jego najmocniejszych dzieł, które do dziś budzi emocje i skłania do refleksji.
WydawnictwoMłodzieżowa Agencja Wydawnicza
data wydania1986 (data przybliżona)
ISBN83-203-1988-9
liczba stron178
słowa kluczowenarkotyki, literatura młodzieżowa, reportaż polski
kategorialiteratura faktu
językpolski

Komentarze i opinie

Brak zatwierdzonych komentarzy.

Zaloguj się, aby dodać komentarz.