Inwazja: Kiedy koszmar ma ludzką twarz
Wyobraź sobie świat, w którym zło nie czają się w mroku, lecz nosi maskę normalności. Świat, w którym twój sąsiad, nauczyciel, a nawet członek rodziny może być w rzeczywistości potworem ukrytym w ludzkiej skórze. To właśnie jest rzeczywistość Slima McKenzie, bohatera "Inwazji" Deana Koontza, człowieka naznaczonego darem równie przerażającym, co samotnym.
Slim widzi to, czego nie dostrzegają inni: prawdziwą naturę istot podszywających się pod ludzi. Nazywa je "goblinami" - istotami o starożytnym rodowodzie, zdolnych do zmiany kształtu i pożeranych przez nienawiść do ludzkości. To właśnie one stały za apokalipsą, która omal nie unicestwiła ludzkości w odległej przeszłości. Teraz, skryci w cieniu, snują nowe plany, by raz na zawsze wymazać człowieka z powierzchni Ziemi.
Los Slima naznaczony jest tragedią. Zmuszony do zabicia własnego wuja, szanowanego obywatela, który okazał się jednym z "goblinów", staje się zbiegiem ściganym przez prawo. Uciekając przed wymiarem sprawiedliwości, który nie pojmuje prawdziwej natury zagrożenia, Slim znajduje spirytualną bratnią duszę w pięknej Ryi Raines. Ona również obdarzona jest przeklętym darem widzenia prawdziwej natury "goblinów". Razem stają do walki o przetrwanie ludzkości, walki, która wystawi na próbę ich siłę, lojalność i miłość.
"Inwazja" to nie tylko trzymający w napięciu thriller, ale również głęboka refleksja nad naturą dobra i zła, zaufania i zdrady. Koontz z maestrią buduje atmosferę narastającego niepokoju, zmuszając czytelnika do kwestionowania własnych percepcji i stawiania pytań o granice człowieczeństwa.
**Dean Koontz**, mistrz suspensu, po raz kolejny udowadnia, że strach ma wiele twarzy, a największe koszmary często czają się tam, gdzie najmniej się ich spodziewamy.
| Wydawnictwo | Albatros |
| tytuł oryginału | Twilight Eyes |
| data wydania | 10 października 2007 |
| ISBN | 9788373595620 |
| liczba stron | 528 |
| słowa kluczowe | inwazja dean koontz |
| kategoria | fantastyka, fantasy, science fiction |
| język | polski |
Komentarze i opinie
Brak zatwierdzonych komentarzy.