Licencja na zabijanie. Komanda śmierci tajnych służb - Egmont R. Koch
Współczesny świat zmaga się z terroryzmem, a w tej walce rządy zachodnie, w tym Stany Zjednoczone i Izrael, stosują kontrowersyjne metody, które budzą wątpliwości etyczne i prawne. **Licencja na zabijanie. Komanda śmierci tajnych służb** Egmonta R. Kocha jest wstrząsającą i niepokojącą relacją z tajnego świata egzekucji na zlecenie, gdzie życie ludzkie jest traktowane jako narzędzie w politycznej grze.
Koch rzuca światło na skrywaną w tajemnicy działalność tajnych służb, które wykonują wyroki śmierci bez procesu, bez możliwości odwołania się do prawa. Autor w swojej książce pokazuje, jak śmierć jest narzędziem walki z terroryzmem, stosowanym w stosunku do osób podejrzanych o działalność terrorystyczną, ale również do wrogów politycznych i niewygodnych świadków.
Egmont R. Koch nie obchodzi się z tematem w rękawiczkach. Opisuje różne metody zabijania, od strzelców wyborowych po drony i trucizny, z których każda ma swoje wady i zalety. Autor zwraca uwagę na tragiczne "straty uboczne" wynikające z ataków dronami, gdzie giną niewinni ludzie.
"Licencja na zabijanie" to książka dla czytelników chcących zgłębić tematykę terroryzmu i kontrowersyjnych metod walki z nim. Koch pokazuje, że nie tylko STASI i KGB stały ponad prawem, ale również CIA i Mosad posługują się tajnymi operacjami mordowania, które są nielegalne z punktu widzenia prawa międzynarodowego. Jest to wyjątkowo ważna lektura dla każdego, kto chce zrozumieć skutki polityki walki z terroryzmem i jej wpływ na życie ludzkie.
Egmont R. Koch jest wybitnym dziennikarzem i autorem, który w swojej pracy stawia niewygodne pytania i nie boi się pokazywać ciemnych stron świata. "Licencja na zabijanie" jest jednym z jego najważniejszych dzieł, które powinno zmusić nas do refleksji nad naszym światem i kwestionować nasze przekonania o prawie i moralności.
| Wydawnictwo | Czarna Owca |
| data wydania | 17 czerwca 2015 |
| ISBN | 9788375549447 |
| liczba stron | 424 |
| kategoria | literatura faktu |
| język | polski |
Komentarze i opinie
Brak zatwierdzonych komentarzy.