Kosmiczny horror egzystencjalny: "Gwiazda chłosty" Franka Herberta
Wyobraź sobie wszechświat stojący na krawędzi zagłady. Nie z powodu wojny, kataklizmu czy inwazji obcych, ale z powodu... kaprysu.
Właśnie w takiej rzeczywistości zanurza nas Frank Herbert w "Gwiaździe chłosty". McKie, nasz przewodnik po tym przerażającym scenariuszu, staje przed zadaniem tytanicznym - musi odnaleźć ostatniego Kalebana, istotę o niepojętej mocy i równie niezrozumiałej dla człowieka logice. Czas ucieka, a los trylionów istnień spoczywa na barkach McKiego i jego zdolności do zrozumienia istoty, która w swym postrzeganiu rzeczywistości dalece odbiega od wszystkiego, co ludzkie.
Herbert z maestrią buduje klaustrofobiczny klimat niepewności i wszechogarniającego zagrożenia. Zagłada nie nadciąga z hukiem, ale skrada się niespodziewanie, jak cień, jak złowroga obietnica. "Gwiazda chłosty" to nie tylko wartka akcja i kosmiczne podróże, to przede wszystkim głęboka refleksja nad naturą rzeczywistości, granicami poznania i ceną, jaką przychodzi nam płacić za kontakt z tym, co odmienne.
Abnethe, złowroga postać o niemal demonicznej aurze, staje się uosobieniem chaosu i destrukcji, żerując na mocy Kalebana. To właśnie ten dualizm, starcie potężnych sił, których istota pozostaje dla nas tajemnicą, nadaje powieści Herberta ponadczasowego wymiaru.
Frank Herbert, mistrz fantastyki naukowej, znany jest przede wszystkim z sagi "Diuna", jednak "Gwiazda chłosty" to dowód na to, że jego geniusz literacki sięgał daleko poza piaski Arrakis.
| Wydawnictwo | Total-Trade |
| tytuł oryginału | Whipping Star |
| data wydania | 1992 (data przybliżona) |
| ISBN | 83-900641-5-4 |
| liczba stron | 209 |
| słowa kluczowe | Ubiczowana gwiazda |
| kategoria | fantastyka, fantasy, science fiction |
| język | polski |
Komentarze i opinie
Brak zatwierdzonych komentarzy.