Kategorie

Hanna Krall - Tam już nie ma żadnej rzeki

Okładka: Hanna Krall - Tam już nie ma żadnej rzeki
Okładka książki

Tam już nie ma żadnej rzeki - Hanna Krall

Hanna Krall w "Tam już nie ma żadnej rzeki" zaprasza nas w podróż do mrocznego świata wojny, gdzie rzeczywistość miesza się z wspomnieniami, a granice między snem a jawą zacierają się. Książka to zbiór reportaży, które tworzą obyczajowy fresk o tragicznych losach ludzi uwikłanych w wojenną rzeczywistość.

Krall nie ucieka od patosu, ale nie ulega mu. Wie, że losy jej bohaterów są wystarczająco smutne i podniosły ton brzmiałby fałszywie. Autorka skupia się na tragizmie ludzkiego istnienia i wyborach, które stają się okrutnym obowiązkiem w obliczu chaosu i przemocy. Przez opowiadania o losach ofiar Holokaustu, Krall nie tylko ukazuje ich cierpienie, ale pokazuje, że ci, którzy przeżyli, również są ofiarami.

W "Życiu", jednym z reportaży, poznajemy historię kobiety, która przeżyła getto, ale po wojnie próbowała trzykrotnie popełnić samobójstwo. Krall nie ogranicza się do opisywania traumy, ale eksploruje tragizm ludzkiego losu, który kształtowany jest przez przypadek i wybory, często wymuszone ekstremalnymi sytuacjami.

"Tam już nie ma żadnej rzeki" to książka, która wstrząsa i skłania do refleksji. Krall nie ocenia, nie moralizuje, pokazuje jedynie tragizm ludzkiej kondycji, pozostawiając czytelnika z głębokim poczuciem smutku i rozpaczy, ale również z podziwem dla wytrzymałości i odwagi ludzkiego ducha.

Hanna Krall, znana ze swoich niezwykłych reportaży, zawsze wyróżniała się głębokim wnikliwością i empatią. W tej książce po raz kolejny udowadnia, że jest mistrzynią gatunku, która umie dotknąć czytelnika w najgłębsze struny duszy.


Wydawnictwoa5
data wydania2001 (data przybliżona)
ISBN83-85568-38-7
liczba stron143
słowa kluczowereportaż polski XX w., baśnie reportażowe, holocaust, II wojna światowa
kategorialiteratura faktu
językpolski

Komentarze i opinie

Brak zatwierdzonych komentarzy.

Zaloguj się, aby dodać komentarz.