Zagłębiając się w wir Malazu: Recenzja "Stonewieldra" Iana Camerona Esslemonta
Cienie przeszłości mają długie ramiona, o czym boleśnie przekonuje się Greymane, były Pięść Malazanskiego Imperium. Szukając ukojenia w Falar, gdzie prowadzi szkołę szermierki, pragnie jedynie spokoju. Jednak jego towarzysz, Kyle, tęskni za dawnym życiem w szeregach Karmazynowej Gwardii. Okazuje się jednak, że ucieczka od przeszłości, zwłaszcza z wyrokiem śmierci na karku, graniczy z cudem. Zwłaszcza, gdy na tronie Malazu zasiada nowy Imperator, żądny odwetu za upokarzającą klęskę w Korelu. Odpowiedzi na dręczące go pytania spoczywają w mrocznych lochach pod Untą, stolicą Imperium. To tam, z mroków historii, wyłania się imię "Stonewielder" – kamieniarza.
Tymczasem w Korelu Lord Protektor Hiam staje w obliczu zagłady. Z garstką żołnierzy i rozpadającymi się murami broni tego, co mu drogie, przed odwiecznym wrogiem – Jeźdźcami Burzy. Kraj pustoszy również wojna religijna. Kult Błogosławionej Damy, przez wieki stawiający opór Jeźdźcom, obraca się przeciwko swoim rywalom. W wir chaosu wciągnięty zostaje lokalny sędzia, który badając serię morderstw, odkrywa ślady zbrodni starszej i straszniejszej, niż mógłby sobie wyobrazić – zbrodni zatruwającej całą krainę.
"Stonewielder" to wciągający nowy rozdział epickiej sagi, rozgrywającej się w niezwykle sugestywnie wykreowanym świecie Malazu. Akcja powieści rozpoczyna się tuż po wydarzeniach opisanych w bestsellerowej powieści "Pył snów". Ian Cameron Esslemont, mistrz gatunku fantasy, w mistrzowski sposób splata ze sobą wątki polityczne, wojenne i magiczne, tworząc opowieść o zdradzie, poświęceniu i odwadze.
| Wydawnictwo | Tor Books |
| tytuł oryginału | Stonewielder |
| data wydania | maj 2011 (data przybliżona) |
| ISBN | 9780765329851 |
| liczba stron | 640 |
| słowa kluczowe | fantasy, Malaz |
| kategoria | fantastyka, fantasy, science fiction |
| język | angielski |
Komentarze i opinie
Brak zatwierdzonych komentarzy.