Kategorie

Janusz Korczak - Janusz Korczak - Pisma rozproszone. Listy (1913-1939) t.14

Okładka książki

Zanurzenie w duszę Starego Doktora: "Janusz Korczak - Pisma rozproszone. Listy (1913-1939) t.14"

Wkraczając w świat listów Janusza Korczaka, otwieramy drzwi do jego duszy, odsłaniamy meandry umysłu, który na zawsze odmienił oblicze pedagogiki. Tom 14 "Pism rozproszonych", będący częścią monumentalnej edycji "Dzieł", to nie tylko zbiór korespondencji, to intymny dialog z człowiekiem, który z niezwykłą wrażliwością i oddaniem pochylał się nad losem dzieci, zwłaszcza tych najbardziej potrzebujących.

List po liście, rok po roku (1913-1939), śledzimy ewolucję myśli Korczaka, jego zmagania z rzeczywistością, która niejednokrotnie wystawiała na próbę jego ideały. Odnajdujemy w nich echa burzliwych wydarzeń historycznych, troski o los Domu Sierot i Naszego Domu, ale przede wszystkim niegasnącą wiarę w potencjał drzemiący w każdym dziecku.

To właśnie dzieci, ich prawa, potrzeby i marzenia, stanowią oś, wokół której koncentrują się listy Starego Doktora. W korespondencji z przyjaciółmi, współpracownikami, a nawet krytykami, zawsze powraca do swoich podopiecznych, dzieląc się radościami z ich sukcesów, ale i troskami o ich przyszłość. Z każdego zdania przebija autentyczna miłość i szacunek, jakim darzył tych, którzy stali się dla niego życiową misją.

Nie sposób czytać tych listów bez wzruszenia. Odkrywamy w nich Korczaka nie tylko jako wybitnego pedagoga, ale przede wszystkim jako człowieka pełnego sprzeczności: z jednej strony silnego i zdeterminowanego w walce o swoje ideały, z drugiej wrażliwego i niepozbawionego wątpliwości. To właśnie ta ludzka twarz Starego Doktora, odsłonięta w jego korespondencji, czyni go tak bliskim i ponadczasowym.

W jednym z listów Janusz Korczak opisuje obraz pożogi: "Parę obrazów. Myszyniec. Miasteczko pograniczne. Rynek. Sklepy zrabowane, okna wybite, drzwi rozwalone. Już są spalone budynki. Mieszkańców prawie nie ma, Żydów prawie nie ma. Wozy wojennych obozów, konie, żołnierze piesi i konni. Powiedziałem, że nie ma wcale Żydów - nie, został jeszcze jeden, stary i niewidomy. Idzie przez rynek, macając drogę kijem dziwnie wymija wozy, przesuwa się powoli przez rzekę koni i ludzi. Może nie miał rodziny, może, uciekając, zostawili starca? Nie - został, bo chciał, został, bo w Myszyńcu został bożnica i cmentarz. Tak mi powiedziani w Kadzidle".

Ten krótki, ale niezwykle sugestywny opis, oddaje atmosferę czasów, w których przyszło żyć i tworzyć Korczakowi. To także obraz świata chylącego się ku upadkowi, w którym jednak nadal tlą się iskierki nadziei. Taką iskierką jest dla nas dziedzictwo Starego Doktora, jego nieśmiertelne myśli zawarte w książkach i listach, które nadal inspirują i skłaniają do refleksji.

Tom 14 "Pism rozproszonych" to niezwykła podróż w głąb umysłu i serca jednego z najwybitniejszych pedagogów wszechczasów, podróż, która na długo pozostaje w pamięci i skłania do zadawania ważnych pytań o sens życia, wartości i miejsce dziecka w społeczeństwie.

Janusz Korczak, lekarz, pedagog, pisarz, ale przede wszystkim obrońca praw dziecka, to postać, której spuścizna na zawsze odmieniła oblicze pedagogiki.


WydawnictwoInstytut Badań Literackich PAN
data wydania2008 (data przybliżona)
ISBN9788361552147
liczba stron432
słowa kluczowelisty, Korczak
kategoriabiografia/autobiografia/pamiętnik
językpolski

Komentarze i opinie

Brak zatwierdzonych komentarzy.

Zaloguj się, aby dodać komentarz.