Wędrując po tęczy z diabłem za pan brat, czyli Rudnicki bez znieczulenia
Zanurzmy się w świat "Tam i z powrotem po tęczy - listy z Hamburga", ale niech was nie zmyli ten tytuł. To nie jest zwykła korespondencja. To raczej jazda bez trzymanki po literackim rollercoasterze, gdzie Janusz Rudnicki, niczym Swawolny Dyzio polskiej prozy, żongluje gatunkami, miesza fikcję z rzeczywistością i prowokuje na każdym kroku.
Wyobraźcie sobie, że czytacie o grupie solidarnościowców, całkiem realnych, którzy jadą na patriotyczną manifestację. Nagle nad nimi przelatuje helikopter z Aleksandrem Kwaśniewskim. Fantazja? Być może, ale u Rudnickiego granica między prawdą a zmyśleniem jest cienka jak włos. Autor z upodobaniem wciąga czytelnika w swoje gry, serwując historie tak absurdalne, że aż trudno uwierzyć, że nie są prawdziwe.
A to dopiero początek. W "Listach z Hamburga" Rudnicki z równą swobodą przemierza krainę literatury faktu, jak i bezkresne przestrzenie groteski. Analizuje dzienniki Nałkowskiej i Dąbrowskiej, cytując ich pikantne, a czasem wręcz niewiarygodne wypowiedzi. Opowiada o śmierci w sposób tak poruszający i szczery, że zapiera dech w piersiach. A wszystko to okraszone zdjęciami, wycinkami z gazet i fotokopiami dokumentów, które z jednej strony uwiarygadniają jego słowa, a z drugiej - rodzą jeszcze więcej pytań i wątpliwości.
Rudnicki to mistrz prowokacji, który z premedytacją wodzi czytelnika za nos. Z jednej strony cyniczny obserwator rzeczywistości, z drugiej - wrażliwy poeta, obnażający swoje lęki i słabości. Jego proza to prawdziwy tygiel, w którym bulgoczą emocje, miesza się śmiech z goryczą, a absurd zderza się z brutalną rzeczywistością.
Czy to wszystko ma sens? Czy w tym szaleństwie jest jakaś metoda? Być może odpowiedzią jest sam Rudnicki - pisarz, który jak nikt inny potrafi uchwycić paradoks współczesnego świata i zmusić czytelnika do konfrontacji z własnymi demonami.
Janusz Rudnicki - prowokator, poeta, magik słowa. Mistrz w sztuce prowadzenia gry, w której stawką jest uwaga czytelnika i zburzenie jego utartych schematów myślowych.
| Wydawnictwo | Państwowy Instytut Wydawniczy |
| data wydania | 1997 (data przybliżona) |
| ISBN | 83-06-02651-9 |
| liczba stron | 176 |
| kategoria | biografia/autobiografia/pamiętnik |
| język | polski |
Komentarze i opinie
Brak zatwierdzonych komentarzy.