Kategorie

J.D. Robb - Portret śmierci

Okładka: J.D. Robb - Portret śmierci
Okładka książki

Portret Śmierci - mroczne dzieło J.D. Robb W mrocznych zaułkach Nowego Jorku, na Delancey Street, Eve Dallas odkrywa ciało młodej kobiety, brutalnie pozbawionej życia. Jej twarz, pozbawiona oznak życia, jest jednak uwieczniona na serii profesjonalnych portretów, które trafiły do stacji telewizyjnej. Fotografie te są pozornie niewinne, podobne do tysięcy innych, przedstawiających aspirujące modelki. Jednak w tym przypadku zdjęcia zostały wykonane **po śmierci** ofiary. Eve, wytrawna detektyw, staje przed zagadką, która rzuca mroczne światło na duszę zabójcy. Morderca, mistrz pozorów, jest prawdziwym artystą, perfekcjonistą, który z niezwykłą precyzją obserwuje swoje ofiary. W jego oczach nie ma miejsca na przypadkowość, każdy ruch, każda emocja ofiary jest mu znana. To nie zwykłe morderstwo, to **portret śmierci**, którego celem jest nie tylko pozbawienie życia, ale także skradzenie niewinności, zawładnięcie młodą duszą. Morderca, zafascynowany niewinnością i ulotną młodością, pragnie pochłonąć życie swoich ofiar, by zgromadzić je w sobie i uwięzić na zawsze w mrocznym więzieniu swojej obsesji. Uważa, że pozbawiając ich "światła", skumuluje je w sobie, czyniąc je częścią siebie. Eve musi rozwikłać mroczną układankę. Musi znaleźć zabójcę, który ukrywa się za fasadą pozornej normalności, i pokrzyżować jego mroczne plany. Każda wskazówka, każdy ślad prowadzi do kolejnego ogniwa łańcucha morderstw, które odbijają się echem w mrocznym sercu Nowego Jorku.
J.D. Robb, autorka bestsellerowych kryminałów, wciąga nas w ciemne zakamarki ludzkiej duszy. "Portret Śmierci" to mroczny i wciągający thriller, który trzyma w napięciu do ostatniej strony.
WydawnictwoBaobab
tytuł oryginałuPortrait in death
data wydania2004 (data przybliżona)
ISBN8389642956
liczba stron353
słowa kluczowemorderca, ofiary, zabójstwo
kategoriathriller/sensacja/kryminał
językpolski

Komentarze i opinie

Brak zatwierdzonych komentarzy.

Zaloguj się, aby dodać komentarz.