Mikołajek i wiosenna katastrofa, czyli jak nie dojechać na piknik
Wiosna wita Mikołajka i jego przyjaciół radosnym słońcem, śpiewem ptaków i... perspektywą pikniku z panem i panią Blédurt! Mikołajek, zawsze gotowy do przygód, już widzi siebie beztrosko biegającego po łące, jedzącego pyszne kanapki i śmiejącego się z kolegami. Niestety, wiosenne plany Mikołajka legły w gruzach, zanim jeszcze zdążyły się zmaterializować. Wszystko zaczęło się od klasycznej, rodzinnej kłótni. Pan Blédurt, znany ze swojej niepohamowanej chęci do prowadzenia, postanowił wykazać się i "przeprowadzić" rodzinę Mikołajka na miejsce pikniku. "Jadę pierwszy! Znam drogę!" – zawołał z entuzjazmem, zasiadając za kierownicą swojego "gruchotu". Tato Mikołajka, znany z upodobania do eleganckich aut, z miejsca odrzucił ten pomysł. "Nie mam ochoty wlec się za twoim gruchotem i wdychać tani olej, który do niego wlewasz!" – oznajmił stanowczo. I tak oto, zamiast beztroskiej jazdy na piknik, Mikołajek został świadkiem klasycznej, męskiej rywalizacji. Pan Blédurt i tata Mikołajka, nie mogąc się pogodzić z kompromisem, ruszyli w drogę jednocześnie. Efekty tej rywalizacji były... katastrofalne. Oba samochody zderzyły się ze sobą, a piknik musiał zostać odwołany na co najmniej tydzień, aż do czasu naprawy pojazdów. Wiosenne perypetie Mikołajka, pełne humoru i niecodziennych wydarzeń, udowadniają, że nawet najlepsze plany mogą zostać zakłócone przez nieprzewidziane okoliczności. Jednak prawdziwa przygoda zaczyna się właśnie wtedy, kiedy rzeczywistość wywraca nasze oczekiwania do góry nogami. Jean, autor serii o Mikołajku, z humorem i ciepłem ukazuje codzienne życie dziecka, pełne zabawnych sytuacji i nieoczekiwanych zwrotów akcji.
| Wydawnictwo | Znak emotikon |
| data wydania | 2016 (data przybliżona) |
| ISBN | 9788324039272 |
| liczba stron | 160 |
| kategoria | Literatura dziecięca |
| język | polski |
Ebook4all
Komentarze i opinie
Brak zatwierdzonych komentarzy.