I ktoś rzucił za nim zdechłego psa
W "I ktoś rzucił za nim zdechłego psa" Jean Rolin zabiera nas w podróż śladami psów, a zarazem śladami ludzkiej cywilizacji. Reporter nie skupia się na udomowionych pupilach, ale na dzikich, bezpańskich stworzeniach, które stały się odbiciem naszej rzeczywistości. Książka to nie tylko reportaż z podróży po różnych zakątkach świata, ale też refleksja nad naszą współczesnością.
Rolin przemierza kontynenty, śledząc losy psów na wolności. Od Rumunii po Australię, gdzie spotyka się ze strażnikami Psiego Płotu, walczącymi z inwazją dzikich psów dingo, reporter odkrywa, że historia bezdomnych psów to odzwierciedlenie historii ludzkiej.
Zwierzęta te stają się symbolem chaosu, który rodzi się, gdy łamie się ład społeczny, a wojna, klęska żywiołowa czy zaniedbanie ludzkie tworzą niebezpieczne pustki. W tych pustkach psom przypadają role, których nie do końca rozumiemy. Rolin, z pasją badacza i humorem gawędziarza, ukazuje je w kontekście społecznym i politycznym.
„Psia” opowieść to pretekst do analizy ludzkich problemów, do pokazania bezradności, z jaką stawiamy czoła własnym stworzeniom. Książka nie jest traktatem naukowym o psach, ale literaturą o ludziach, która pokazuje, jak bardzo jesteśmy powiązani z naturą, a czasem, jak bardzo od niej oddaleni.
**Jean Rolin** to francuski dziennikarz i pisarz, znany z umiejętności łączenia dziennikarskiego rzemiosła z literacką wrażliwością. W "I ktoś rzucił za nim zdechłego psa" pokazuje, że nawet w prostych, zdawałoby się, sprawach, jak los bezdomnych psów, kryje się prawdziwe bogactwo ludzkich historii.
| Wydawnictwo | Czarne |
| tytuł oryginału | Un chien mort après lui |
| data wydania | 2011 (data przybliżona) |
| ISBN | 9788375362329 |
| liczba stron | 224 |
| słowa kluczowe | literatura francuska, reportaż, psy |
| kategoria | literatura faktu |
| język | polski |
Komentarze i opinie
Brak zatwierdzonych komentarzy.