Kategorie

Jerzy Andrzejczak - 96 końców świata. Gdy runął ich świat pod Smoleńskiem

Okładka książki

Zanurz się w ciszy po burzy: "96 końców świata"

10 kwietnia 2011 roku. Data, która na stałe wpisała się w karty polskiej historii, naznaczając je bólem i niedowierzaniem. Katastrofa smoleńska. 96 istnień brutalnie przerwanych, pozostawiając po sobie pustkę i niezliczone pytania. "96 końców świata. Gdy runął ich świat pod Smoleńskiem" Jerzego Andrzejczaka to nie kolejna książka o przyczynach tragedii, politycznych sporach czy spekulacjach. To przejmujący zapis ciszy, która zapadła po tym, jak ucichły syreny karetek, a z lotniska przestały napływać tragiczne wieści.

To głos oddany tym, którzy pozostali – rodzinom, przyjaciołom, bliskim ofiar. To ich historie, ból, żałoba i próba odnalezienia się w nowej rzeczywistości, naznaczonej piętnem straty. Autor, niczym cierpliwy słuchacz, oddaje im głos, pozwalając wybrzmieć ich wspomnieniom, emocjom, trudnym pytaniom bez odpowiedzi. Nie ma tu miejsca na sensacje, polityczne rozgrywki czy medialny szum. Jest tylko szczera, poruszająca opowieść o ludziach zmagających się z traumą, o próbie pogodzenia się z losem i o tym, jak żyć dalej, gdy świat, który znali, runął w gruzach.

"96 końców świata" to książka trudna, ale i ważna. To świadectwo czasu, dokumentujący chwile narodowej żałoby, ale przede wszystkim hołd złożony ofiarom katastrofy smoleńskiej. To lektura skłaniająca do refleksji nad kruchością życia, siłą więzi międzyludzkich i znaczeniem pamięci.

Jerzy Andrzejczak, dziennikarz i publicysta, dał się poznać jako autor wrażliwy na ludzkie historie, potrafiący oddać głos tym, których losy naznaczone zostały tragedią.


WydawnictwoSkrzat
data wydania15 marca 2011
ISBN978-83-7437-650-1
liczba stron304
słowa kluczoweKatyń, Smoleńsk, 10 Kwietnia, Katastrofa
kategoriabiografia/autobiografia/pamiętnik
językpolski

Komentarze i opinie

Brak zatwierdzonych komentarzy.

Zaloguj się, aby dodać komentarz.