Kategorie

Johanna Bodor - Nie szkodzi, kiedyś zrozumiem


Zanurzenie w otchłań niepewności: "Nie szkodzi, kiedyś zrozumiem" Johanny Bodor

"Nie szkodzi, kiedyś zrozumiem" to nie jest zwykła biografia. To surowe, pozbawione sentymentalizmu świadectwo życia w cieniu dyktatury, gdzie strach przenikał każdy aspekt codzienności. Johanna Bodor, z pozoru zanurzona w beztroskim świecie baletu, zmaga się z brutalną rzeczywistością Rumunii Nicolae Ceaușescu. Jej rodzice, prowadzący w Bukareszcie dom otwarty dla inteligencji, stają się mimowolnymi uczestnikami gry, w której stawką jest wolność, a nawet życie. Atmosfera ciągłego zagrożenia, wszechobecne podsłuchy, nagłe zniknięcia znajomych – oto krajobraz dzieciństwa i młodości autorki. Kiedy rodzina podejmuje decyzję o ucieczce na Węgry, osiemnastoletnia Johanna zostaje sama w Bukareszcie. Pozostawiona z poczuciem osamotnienia i strachu, musi odnaleźć się w labiryncie biurokratycznych procedur i wszechobecnej inwigilacji, by móc dołączyć do bliskich. Książka Bodor to poruszające studium ceny wolności i lojalności. Autorka, unikając łatwych ocen, zmusza do refleksji nad granicami poświęcenia i heroizmu. Czy w imię bezpieczeństwa bliskich można skazać dziecko na samotną walkę w kraju, który stał się więzieniem? Czy można żądać heroizmu od tych, którzy sami stali się ofiarami systemu? "Nie szkodzi, kiedyś zrozumiem" to opowieść o niezłomności ludzkiego ducha, o sile, która pozwala przetrwać nawet w obliczu skrajnego zagrożenia. To także bolesne pytanie o cenę wolności i o to, jak daleko jesteśmy w stanie się posunąć, by ją odzyskać. Johanna Bodor, węgierska pisarka urodzona w Rumunii, w swojej debiutanckiej powieści z maestrią łączy osobiste doświadczenia z szerszym kontekstem historycznym, tworząc poruszający obraz życia w cieniu dyktatury.
WydawnictwoŚwiat Ksiązki
tytuł oryginałuNem baj, majd megértem
data wydania2016 (data przybliżona)
ISBN9788380310544
liczba stron296
słowa kluczowebiografie, autobiografie, lit. węgierska
kategoriabiografia/autobiografia/pamiętnik
językpolski

Komentarze i opinie

Brak zatwierdzonych komentarzy.

Zaloguj się, aby dodać komentarz.