Kategorie

Kazimierz Sakowicz - Dziennik 1941–1943


Pamięć pogrzebana w ziemi, wydobyta na światło dzienne - "Dziennik 1941–1943" Kazimierza Sakowicza

Ponary. Nazwa tej podwileńskiej miejscowości, niczym złowrogi cień, kładzie się na kartach historii XX wieku. To tutaj, w latach 1941-1944, rozegrał się jeden z najstraszliwszych aktów ludobójstwa. To tutaj, wśród sosen i piaszarych dołów, hitlerowcy wraz z litewskimi kolaborantami wymordowali dziesiątki tysięcy niewinnych ludzi.
Pośród tej otchłani grozy, niczym głos wołający z otchłani zapomnienia, wyłania się "Dziennik 1941-1943" Kazimierza Sakowicza. Ten wstrząsający dokument, spisany drżącą ręką naocznego świadka, to świadectwo bestialstwa, ale i niezłomności ludzkiego ducha. Sakowicz, przedwojenny dziennikarz, mieszkając w Ponarach, stał się mimowolnym świadkiem rozgrywającego się dramatu. Z dnia na dzień, z przerażeniem obserwował, jak do pobliskiego lasu zwożone są transporty ludzi: Żydów z Wilna i okolic, polskich intelektualistów, jeńców radzieckich. Słyszał odgłosy strzałów, widział kłęby dymu unoszące się nad lasem, czuł mdlący zapach rozkładających się ciał. Z determinacją godną najwyższego podziwu, postanowił dokumentować zbrodnię, której stał się świadkiem. Wiedział, że jego zapiski to jedyna szansa na to, by prawda o Ponarach ujrzała światło dzienne. Zapisując wstrząsające obrazy i historie na skrawkach papieru, ryzykował własnym życiem. Ukrywał swoje notatki w butelkach, które następnie zakopywał w ogrodzie, tworząc swoisty archiwum grozy. "Dziennik" Sakowicza to nie tylko kronika zbrodni. To również zapis walki o zachowanie człowieczeństwa w obliczu niewyobrażalnego zła. Autor, mimo wszechogarniającego strachu i wszechobecnej śmierci, nie tracił nadziei. Z drobiazgowymi szczegółami opisywał codzienne życie w cieniu Zagłady, relacje międzyludzkie, drobne radości, które pozwalały przetrwać. Po wojnie, odnalezione i pieczołowicie odczytane notatki Sakowicza stały się jednym z najważniejszych dowodów zbrodni popełnionych w Ponarach. "Dziennik" to lektura trudna, ale niezbędna. To głos tych, którzy zostali zamordowani, i przestroga dla przyszłych pokoleń. Przypomina nam o tym, do czego zdolny jest człowiek, ale i o tym, jak ważne jest zachowanie pamięci o przeszłości, aby tragedia Ponar nigdy więcej się nie powtórzyła. Kazimierz Sakowicz, skromny dziennikarz, dzięki swojej odwadze i niezłomności, stał się strażnikiem pamięci o ofiarach Ponar i głosem wołającym o sprawiedliwość.


WydawnictwoInstytut Pamięci Narodowej
data wydania2014 (data przybliżona)
ISBN9788376296494
kategoriabiografia/autobiografia/pamiętnik
językpolski

Komentarze i opinie

Brak zatwierdzonych komentarzy.

Zaloguj się, aby dodać komentarz.