Zanurzenie w przeszłość. "Czas swe wzory układa" - intymny portret życia i pamięci
"Czas swe wzory układa" to nie tylko tytuł, to kwintesencja atmosfery, jaka otula czytelnika od pierwszych stron dziennika Kiry Gałczyńskiej. To podróż w czasie do lat 80-tych, do serca Mazur, gdzie życie płynie wolniej, a przeszłość splata się z teraźniejszością w melancholijnym tańcu.
Autorka, córka Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego, otwiera przed nami drzwi do swojego świata, pełnego wspomnień, refleksji i codziennych spraw. Dziennikowe zapiski stają się pretekstem do snucia opowieści o życiu u boku wybitnego poety, o miłości, stracie i pamięci, która kształtuje naszą tożsamość.
Mazury stają się nie tylko tłem, ale i pełnoprawnym bohaterem tej opowieści. Gałczyńska maluje słowami pejzaże swojej małej ojczyzny, ukazując jej piękno, ale i trud losu mieszkańców prowincji. To zapis klimatu tamtych lat, przesycony atmosferą niepewności i nadziei, jaka towarzyszyła Polakom w początkach lat 80-tych.
"Czas swe wzory układa" to lektura dla wrażliwych dusz, poszukujących autentyczności i głębi. To zapis życia, które choć naznaczone piętnem historii, emanuje ciepłem, mądrością i miłością do świata. To również niezwykły portret regionu, który na kartach dziennika ożywa, zachwycając swoją surową urodą i niepowtarzalnym klimatem.
Kira Gałczyńska, wrażliwa obserwatorka rzeczywistości, pozostawiła po sobie świadectwo czasów, które choć minęły, nadal rezonują w sercach czytelników.
| Wydawnictwo | Czytelnik |
| data wydania | 1984 (data przybliżona) |
| ISBN | 8307010721 |
| liczba stron | 265 |
| słowa kluczowe | kira gałczyńska pranie gałczyński mazury |
| kategoria | biografia/autobiografia/pamiętnik |
| język | polski |
Komentarze i opinie
Brak zatwierdzonych komentarzy.