Zanurzenie w otchłań pamięci: "My z Majdanka" Krystyny Tarasiewicz
"My z Majdanka" to nie tylko tytuł, to krzyk wydobywający się z czeluści ludzkiego cierpienia, to świadectwo naznaczone piętnem obozowej traumy. Krystyna Tarasiewicz, więźniarka Majdanka, otwiera przed nami wrota do świata, którego istnienie wolimy wypierać, do rzeczywistości naznaczonej głodem, poniżeniem i wszechobecną śmiercią.
Autorka nie tworzy jednak suchej relacji faktów, nie epatuje okrucieństwem. Ona maluje słowem portret zbiorowy, portret "nas", więźniów Majdanka. Widzimy ich twarze, słyszymy szepty modlitw i przekleństwa bezsilności. Poznajemy ich historie – historie matek, córek, ojców, synów, których losy splątane zostały drutem kolczastym obozowej rzeczywistości.
Wspomnienia Tarasiewicz to nie tylko zapis bestialstwa, to przede wszystkim hołd złożony sile ludzkiego ducha. W obliczu kaźni, w cieniu krematoryjnych kominów, w sercach więźniów tliła się iskierka nadziei, pragnienie życia, a przede wszystkim potrzeba zachowania człowieczeństwa. Autorka ukazuje nam akty heroizmu w codziennych gestach – dzielenie się ostatnim kawałkiem chleba, pocieszające słowo, otucha w spojrzeniu.
"My z Majdanka" to lektura bolesna, ale i oczyszczająca. Zmusza do refleksji nad kruchością ludzkiego życia, nad potwornością wojny i totalitaryzmów. To wezwanie do pamięci, do przeciwstawiania się wszelkim formom nienawiści i dyskryminacji. To głos, który musi wybrzmieć, by tragedia Majdanka nigdy się nie powtórzyła.
Krystyna Tarasiewicz, naznaczona doświadczeniem obozu, poświęciła swoje życie pielęgnowaniu pamięci o ofiarach i przypominaniu światu o zbrodniach nazistowskich.
| Wydawnictwo | Wydawnictwo Lubelskie |
| data wydania | 1988 (data przybliżona) |
| ISBN | 8322204698 |
| liczba stron | 217 |
| kategoria | biografia/autobiografia/pamiętnik |
| język | polski |
Komentarze i opinie
Brak zatwierdzonych komentarzy.