Zanurz się w Otchłań Przyjemności i Grozy: "Wyspy Plugawe" Marcina Mortki
Cóż bardziej kusi, a zarazem przeraża starego morskiego wilka, niż obietnica wakacji w piekle? Kapitan Roland, zwany z szacunkiem, a może i z lekkim przekąsem "Wywijasem", właśnie tego doświadcza. Wojna aniołów z demonami dobiegła końca, fale ucichły, a wraz z nimi ucichły też upragnione dźwięki brzęczącego złota. Lecz los, niczym złośliwy kraken, ma dla pirata inne plany. Cyrograf podpisany w przypływie desperacji lub nadmiaru rumu (kto by tam pamiętał?) powraca, by spętać Wywijasa nowymi zobowiązaniami. Oto staje się on, z bożej (czy raczej diabelskiej) łaski, dowódcą sił morskich i lądowo-dywersyjnych na pokładzie istnej aberracji natury i techniki – pierwszej w historii Wysp Rozpustnych łodzi podwodnej zaprzężonej w ośmiornicę. Tak, dobrze czytacie! Ośmiornicę. I to nie byle jaką, bo rodzaju męskiego, co w tym szalonym świecie zapewne ma znaczenie. Zadanie pierwsze: skompletować załogę. Łatwiej powiedzieć, niż zrobić, gdy proponuje się rejs na pokładzie piekielnego tworu, który równie dobrze może popłynąć po dnie oceanu, co wprost do czeluści Tartaru. Stara gwardia Wywijasa, choć zahartowana w bojach i niejednokrotnie patrząca śmierci w oczy, tym razem może okazać się trudniejsza do przekonania niż zazwyczaj. A wszystko to zaledwie wierzchołek góry lodowej, bo oto pojawia się pytanie, które zmrozi krew nawet w żyłach najtwardszego pirata: jakiż to cel przyświeca diabelskim mocodawcom? Czyżby po wojnie z aniołami przyszedł czas na nowy podbój – tym razem wymierzony w świat śmiertelników? "Wyspy Plugawe" to zanurzenie w odmęty szalonej wyobraźni Marcina Mortki, autora znanego z zamiłowania do mieszania gatunków i tworzenia światów, w których absurd idzie ramię w ramię z przygodą. Na pokładzie tej osobliwej łodzi podwodnej czeka na Was nie tylko wartka akcja i cięte riposty, ale i pytania o lojalność, poświęcenie i cenę, jaką przychodzi płacić za pirackie życie. Przygotujcie się na sztorm, bo Marcin Mortka nie zna litości dla czytelniczych oczekiwań! Marcin Mortka to polski pisarz fantasy, znany z ciętego języka, poczucia humoru i zamiłowania do tworzenia barwnych, oryginalnych światów.
| Wydawnictwo | Uroboros |
| data wydania | 21 października 2015 |
| ISBN | 9788328021280 |
| liczba stron | 416 |
| słowa kluczowe | morze, piraci, literatura polska, wydawnictwo Uroboros |
| kategoria | fantastyka, fantasy, science fiction |
| język | polski |
Ebook4all
Komentarze i opinie
Brak zatwierdzonych komentarzy.