Szczypta cynizmu, tonąca w morzu absurdu: "Dziennik 1976-1977" Mariana Brandysa
Rok 1976. Polska Ludowa. Niby spokój, niby stabilizacja, a jednak w powietrzu czuć narastające napięcie. Właśnie w tym momencie, niczym błysk flesza, pojawia się "Dziennik 1976-1977" Mariana Brandysa. Nie jest to jednak zwyczajny dziennik, skupiający się na błahych sprawach dnia codziennego. To kronika rodzącej się opozycji, zapis zmagań garstki śmiałków z bezduszną machiną systemu. Brandys, z właściwą sobie przenikliwością i subtelnym cynizmem, kreśli portret ówczesnej rzeczywistości. Nie ucieka od trudnych tematów, nie unika nazwisk. Zapisuje rzeczywistość taką, jaką widzi - pełną sprzeczności, absurdów, ale i iskier nadziei. "Dziennik" to nie tylko świadectwo historyczne, to przede wszystkim wgląd w ludzkie emocje. Widzimy strach, ale i determinację. Widzimy wątpliwości, ale i niezłomną wiarę w sens walki o wolność. Brandys, mistrz słowa, lawiruje między gorzką ironią a gorzkim smutkiem. Z precyzją chirurga obnaża absurdy systemu, ale i słabości samych opozycjonistów. Nie idealizuje, nie tworzy herosów. Pokazuje ludzi z krwi i kości, z ich wadami i zaletami, zmagających się z problemami, które dla wielu wydawały się nie do pokonania. "Dziennik 1976-1977" to lektura obowiązkowa dla każdego, kto chce zrozumieć klimat tamtych lat, kto chce poczuć puls historii, kto chce poznać kulisy narodzin ruchu, który kilka lat później doprowadził do upadku komunizmu w Polsce. Marian Brandys, wybitny pisarz i eseista, znany był z przenikliwej obserwacji rzeczywistości i bezkompromisowości w jej opisywaniu.
| Wydawnictwo | Wydawnictwo Iskry |
| data wydania | 1996 (data przybliżona) |
| ISBN | 83-2071515-6 |
| liczba stron | 364 |
| słowa kluczowe | dzienniki, KOR |
| kategoria | biografia/autobiografia/pamiętnik |
| język | polski |
Ebook4all
Komentarze i opinie
Brak zatwierdzonych komentarzy.