Futbol jest okrutny - opowieść o uzależnieniu i wielkości piłki
„Wiecie, jak to jest żyć z perspektywą wykitowania podczas meczu, w dodatku perspektywą naukowo potwierdzoną? Dlaczego ministerstwo zdrowia, a niechby nawet ministerstwo sportu nie informuje, że oglądanie Tottenhamu może być przyczyną wielu groźnych chorób?”
To pytanie, które zadaje sobie Michał Okoński, autor książki „Futbol jest okrutny”, stawiając w centrum swoich rozważań paradoksalną naturę piłki nożnej. Z jednej strony jest ona źródłem nieustającego napięcia, niepewności i rozczarowań, z drugiej zaś – symbolem pasji, solidarności i nieograniczonej wiary w zwycięstwo.
Okoński, dziennikarz „Tygodnika Powszechnego”, w zabawny i inteligentny sposób analizuje własne kibicowskie uzależnienie, pokazując, jak piłka nożna przenika w każdy zakątek jego życia, od rodzinnych spotkań po ważną naradę w pracy. Jest to opowieść o tym, jak futbol wpływa na relacje z rodziną, przyjaciółmi i szefem, jak rodzi złość i radość, a czasem wręcz niepohamowany entuzjazm.
Autor nie stroni od krytyki, nie bojąc się wskazać na ciemne strony piłkarskiego świata – komercji, bankructw, rasizmu, seksizmu i homofobii. Jednocześnie dostrzega piękno tej dyscypliny, jej zdolność do jednoczenia ludzi, dawania nadziei i ułatwiania społecznej zmiany.
„Futbol jest okrutny” to nie tylko osobista historia kibica, ale również rozważna i romantyczna opowieść o „pięknej grze”, o tym, co w niej fascynuje, co ją kształtuje i co ją czyni tak wyjątkową. Wśród patronów tej „pięknej gry” znajdują się również inni inteligentni kibice: Marek Bieńczyk, Jerzy Pilch, Ken Loach i... Jan Paweł II.
Michał Okoński to dziennikarz, krytyk filmowy i pisarz, znany z poczucia humoru i umiejętności łączenia poważnych tematów z lekkim, satyrycznym stylem.
| Wydawnictwo | Czarne |
| data wydania | 4 maja 2013 |
| ISBN | 9788375365207 |
| liczba stron | 232 |
| słowa kluczowe | piłka nożna, futbol, kibicowanie |
| kategoria | literatura faktu |
| język | polski |
Ebook4all
Komentarze i opinie
Brak zatwierdzonych komentarzy.