"I zjawiłeś się ty..." - Nora Roberts: Miłość, zemsta i tajemnice na tropikalnej wyspie
Wśród egzotycznych krajobrazów Hawajów rozgrywa się opowieść o Laine, kobiecie poszukującej odpowiedzi na pytanie, które dręczy ją od lat. Po rozwodzie rodziców Laine nigdy nie widziała ojca, a jego nagła śmierć jedynie pogłębia jej rozterkę. Wyrusza w podróż z Paryża na Hawaje, by odszukać jego ślad i dowiedzieć się, dlaczego zniknął z jej życia. Na lotnisku w Honolulu spotyka Dillona, przystojnego i pewnego siebie pilota, który od razu wzbudza jej zainteresowanie. Ich wspólny lot na wyspę Kauai staje się początkiem romantycznej przygody, ale nagle wszystko się zmienia, gdy Dillon dowiaduje się o pochodzeniu Laine. Jego urok znika, ustępując miejscu wrogości i złośliwej ironii.
W tym samym czasie na Hawajach przebywa Megan, utalentowana rzeźbiarka, która poświęciła swoje marzenia, by wspierać Popsa, dziadka, który ją wychował. Razem prowadzą wesołe miasteczko, które stało się dla nich ukojeniem i schronieniem. Megan wierzy, że lunapark jest dla Popsa całym światem, a dla niej bezpiecznym miejscem, które pozwala jej zapomnieć o własnych ambicjach. Jednak pojawi się David, arogancki i bezwzględny biznesmen, który pragnie przejąć rodzinną firmę. Megan nie pozwoli na to, ale Pops ma swoje własne plany, zarówno dla wnuczki, jak i dla wesołego miasteczka...
Nora Roberts, mistrzyni romansu, stworzyła w "I zjawiłeś się ty..." intrygującą opowieść o miłości, zemście i rodzinnych tajemnicach. Wplecione w egzotyczną scenerię Hawajów, losy bohaterów prowadzą do zaskakujących odkryć i nieoczekiwanych zwrotów akcji.
| Wydawnictwo | HarperCollins |
| data wydania | 24 sierpnia 2012 |
| ISBN | 9788323885580 |
| liczba stron | 320 |
| słowa kluczowe | romans, miłość |
| kategoria | Literatura obyczajowa i romans |
| język | polski |
Komentarze i opinie
Brak zatwierdzonych komentarzy.