Na drodze ku zagładzie, czyli "Roadkill" Roba Thurmana
Pamiętacie, jak w filmach o Sherlocku Holmesie, jego wróg Moriarty zawsze powracał, by siać zamęt? "Roadkill" Roba Thurmana serwuje podobny schemat, ale zamiast zblazowanego detektywa mamy duet braci Leandros: Cala - półczłowieka o ciętym języku i jeszcze ostrzejszych pięściach, oraz Niko - mistrza dedukcji i pokerowej twarzy.
Wcześniejsze spotkanie z cygańską królową omal nie przypłaciło bracia życiem. Teraz, gdy ich agencja detektywistyczna ledwo zipie, staje przed nimi z kuszącą propozycją – odnalezieniem skradzionej trumny. Niby nic wielkiego, ale… w środku spoczywa zło zdolne zawstydzić nawet Czarną Śmierć. Mowa o Pladze Świata, a ktokolwiek po nią sięgnie, może rozpętać prawdziwe piekło na ziemi.
"Roadkill" to nie jest kryminał dla wrażliwców. To jazda bez trzymanki przez świat magii i mroku, gdzie trup ściele się gęsto, a humor czarny jak smoła. Thurman nie oszczędza swoich bohaterów, rzucając im kłody pod nogi na każdym kroku. A wszystko to okraszone dynamiczną akcją i ciętymi dialogami, od których nie sposób się oderwać.
**Rob Thurman** to amerykański pisarz, znany z mrocznych i brutalnych historii osadzonych w realiach urban fantasy.
| Wydawnictwo | Penguin Books |
| data wydania | 2010 (data przybliżona) |
| ISBN | 978-0451463197 |
| liczba stron | 336 |
| kategoria | fantastyka, fantasy, science fiction |
| język | angielski |
Komentarze i opinie
Brak zatwierdzonych komentarzy.