Inwazja z Aldebarana - Stanisław Lem w satyrycznej konwencji o ludzkiej głupocie
Wyobraź sobie, że na Ziemię przybywają kosmici. Nie, nie mówię tu o zielonych ludzikach z wielkimi głowami. Mówię o czymś znacznie bardziej... absurdalnym. O istotach, które wprawiają w osłupienie swoim wyglądem, zachowaniem i, co najważniejsze, intencjami.
"Inwazja z Aldebarana" to zbiór opowiadań Stanisława Lema, w których autor z właściwym sobie inteligentnym humorem i ironią przedstawia pierwsze kontakty ludzkości z obcymi cywilizacjami. Nie spodziewaj się jednak patetycznych przemów, międzygalaktycznych wojen czy romantycznych uniesień. Lem, mistrz satyry, obnaża ludzką głupotę, biurokrację, pogoń za sensacją i małostkowe konflikty, które w obliczu "inwazji z kosmosu" stają się groteskowe i komiczne.
W opowiadaniach spotkasz między innymi:
* **niezwykłe maszyny, które wywołują więcej zamieszania niż pożytku,**
* **tajemnicze artefakty, których przeznaczenia nikt nie jest w stanie rozszyfrować,**
* **oraz istoty pozaziemskie, które są równie zagubione w ludzkim świecie, co ludzie w ich obecności.**
"Inwazja z Aldebarana" to lektura, która bawi, skłania do refleksji i uświadamia, że najdziwniejsze istoty we wszechświecie to być może... my sami.
Stanisław Lem, uznawany za jednego z najważniejszych pisarzy science fiction XX wieku, w swoich dziełach często podejmował tematykę przyszłości ludzkości, rozwoju technologii i kontaktu z obcymi cywilizacjami, zawsze jednak czynił to z dużą dawką ironii i filozoficznej głębi.
| Wydawnictwo | Wydawnictwo Literackie |
| tytuł oryginału | Inwazja z Aldebarana |
| data wydania | 1959 (data przybliżona) |
| liczba stron | 304 |
| kategoria | fantastyka, fantasy, science fiction |
| język | polski |
Komentarze i opinie
Brak zatwierdzonych komentarzy.