Pożytek ze smoka – kiedy smok to nie tylko ognisty problem
Stanisław Lem, mistrz prowokacji intelektualnej, w swojej książce "Pożytek ze smoka" serwuje czytelnikom niebanalną mieszankę humoru, satyry i gorzkiej refleksji nad ludzką naturą. Tym razem areną zmagań staje się świat, w którym smoki istnieją naprawdę, choć nie do końca takie, jakich spodziewałby się miłośnik legend.
Zapomnij o ziejących ogniem bestiach terroryzujących wioski. Smoki Lema to istoty z krwi i kości, a raczej z łusek i pazurów, które stały się obiektem nietypowego biznesu. Ich mięso okazuje się bowiem prawdziwym rarytasem, a hodowla smoków przynosi krociowe zyski. W tym świecie, gdzie pragmatyzm góruje nad fantazją, smok to nie tyle zagrożenie, co intratna inwestycja.
W samym centrum tej niezwykłej historii staje się chłopiec o imieniu Kuba, który wyrusza w świat, by odnaleźć swojego ojca, hodowcę smoków. Podróż bohatera staje się pretekstem do ukazania mechanizmów rządzących światem opętanym żądzą zysku, w którym smoki, pozbawione aury mitycznych stworzeń, stały się towarem na miarę bydła hodowlanego.
"Pożytek ze smoka" to opowieść pełna ironii i groteski, która skłania do refleksji nad relacją człowieka z naturą, a także nad etycznymi granicami ludzkiej pomysłowości. Lem w mistrzowski sposób łączy elementy baśni, fantasy i science fiction, tworząc historię zabawną i zarazem niepokojącą, która z pewnością skłoni czytelnika do przemyśleń. Stanisław Lem, uznawany za jednego z najwybitniejszych pisarzy science fiction XX wieku, po raz kolejny udowadnia, że gatunek ten może być polem do snucia głębokich refleksji nad kondycją człowieka i otaczającego go świata.
| Wydawnictwo | Verba |
| kategoria | fantastyka, fantasy, science fiction |
| język | polski |
Komentarze i opinie
Brak zatwierdzonych komentarzy.