Ostatni świadkowie. Utwory solowe na głos dziecięcy - opowieść o wojnie w oczach dziecka
**Svetłana Aleksijewicz, mistrzyni reportażu, tym razem wnika w pamięć dzieci, które przeżyły piekło II wojny światowej. W "Ostatnich świadkach" głos odnajdują małe ofiary wielkiego konfliktu, te, które były tylko częścią anonimowego tłumu "ludności cywilnej", a które nigdy nie powinny być świadkami historii.**
**Ujawniają się przed nami nie tylko wojenne koszmary, ale również codzienność, która mimo wszystko trwała: zapach bzu i czeremchy, pierwsza próba palenia, zabawa w strzelanie. Książka w przejmujący sposób przedstawia kontrasty: dziecięce pragnienie zabawy i beztroski stawiane w konfrontacji ze śmiercią, głodem i cierpieniem. To opowieść o nieopisanym bólu, a zarazem o dziecięcej odporności i sile przetrwania.**
**Aleksijewicz ze znakomitą wrażliwością oddaje głos tym, których trauma wojenna nigdy nie została do końca zrozumiana. To nie tylko dokument, ale prawdziwe arcydzieło literackie, które pokazuje, że wojna, to nie tylko liczba ofiar, ale przede wszystkim tragedia ludzkich losów, zniszczona niewinność i nieodwracalne ślady na ludzkich duszach.**
**"Ostatni świadkowie" to książka, która na zawsze zmieni sposób, w jaki patrzymy na wojnę. Pokazuje, że by zrozumieć wojnę, trzeba usłyszeć historie tych, którzy ją przeżyli, a przede wszystkim, tych, którzy w jej trakcie stracili dzieciństwo.**
**Svetłana Aleksijewicz, laureatka Nagrody Nobla w dziedzinie literatury, to mistrzyni reportażu, która w swoich książkach oddaje głos zapomnianym, zmarginalizowanym i niedocenianym. Ukazuje rzeczywistość z niezwykłą czułością i siłą, dzięki czemu jej książki stały się ważnym głosem w dyskusji o historii i tragicznych losach człowieka.**
| Wydawnictwo | Czarne |
| tytuł oryginału | Poslednije swidietieli |
| data wydania | 20 marca 2013 |
| ISBN | 9788375365146 |
| liczba stron | 232 |
| słowa kluczowe | reportaż, Białoruś, dziecko, wojna, głód, śmierć, przemoc |
| kategoria | literatura faktu |
| język | polski |
Ebook4all
Komentarze i opinie
Brak zatwierdzonych komentarzy.