Siedem piekieł, siedem kręgów pamięci: Podróż przez otchłań ludzkiej nienawiści
Tadeusz Stabholz zaprasza czytelnika w podróż, jakiej nie życzyłby najgorszemu wrogowi. To nie jest lektura łatwa, przyjemna, ani taka, po której można beztrosko przejść do porządku dziennego. To surowe, bolesne świadectwo, wyrwane z głębin ludzkiej pamięci, naznaczone piętnem niewyobrażalnego cierpienia. To zapis wędrówki przez siedem piekieł, siedem kręgów, w których ludzkość pokazała swe najgorsze oblicze.
"Siedem piekieł" nie jest typową książką historyczną, naszpikowaną datami i nazwiskami. To raczej krzyk duszy, wołanie o pamięć, o to, by nigdy więcej piekło na ziemi nie odżyło. Stabholz, z prostotą i szczerością godną podziwu, odsłania przed nami własne przeżycia z getta warszawskiego, gdzie każdy dzień był walką o przetrwanie. Zapisuje obrazy, które na zawsze wryły się w jego pamięć, zapachy, dźwięki, strach, który stał się codziennym towarzyszem.
Następnie, krok po kroku, prowadzi nas przez kolejne kręgi piekła: Treblinkę, Majdanek, Auschwitz-Birkenau, Sachsenhausen, Dachau. Każde z tych miejsc naznaczone jest piętnem śmierci, każde z nich niesie ze sobą bagaż cierpienia milionów. Stabholz nie epatuje okrucieństwem, nie skupia się na drastycznych opisach, choć tych nie brakuje. Skupia się na człowieku - na jego sile, woli przetrwania, ale i na jego słabościach, na upadku moralnym, do którego prowadziła nieludzka rzeczywistość obozów zagłady.
Wspomnienia z Dachau, ostatniego kręgu tej przerażającej wędrówki, nabierają szczególnego znaczenia. To tutaj, w Bauunternehmug L. Moll i Kaufering-Kranlager, Stabholz doświadczył zarówno skrajnego wyzysku, jak i chwil, które pozwoliły mu zachować resztki nadziei. Opisy pracy przy budowie dróg, głodu, chorób i wszechobecnej śmierci przeplatają się z momentami solidarności, aktów ludzkiej dobroci, które jak iskierki w mroku, dawały promyk nadziei na lepsze jutro.
"Siedem piekieł" to lektura trudna, ale niezwykle ważna. To świadectwo, które powinno trafić do serc i umysłów kolejnych pokoleń, by pamięć o ofiarach Holokaustu nigdy nie zaginęła. To również przestroga przed nienawiścią, nietolerancją i pogardą, które prowadzą do niewyobrażalnych tragedii.
Tadeusz Stabholz, więzień numer 128359, poprzez swoje przejmujące świadectwo staje się głosem milionów, którzy nie mieli szansy opowiedzieć swojej historii.
| Wydawnictwo | Oficyna Wydawnicza AGAT-PRINT |
| data wydania | 1992 (data przybliżona) |
| liczba stron | 249 |
| słowa kluczowe | Getto Warszawskie, Treblinka, Majdanek, Sachsenhausen, Dachau, Żydzi, Holocaust, Auschwitz, Birkenau |
| kategoria | biografia/autobiografia/pamiętnik |
| język | polski |
Ebook4all
Komentarze i opinie
Brak zatwierdzonych komentarzy.