Kategorie

Taylor Anderson - Destroyermen: Firestorm

Okładka: Taylor Anderson - Destroyermen: Firestorm
Okładka książki

W ogniu walki: Destroyermen: Firestorm

W świecie rozdartym wojną, gdzie czas i przestrzeń splatają się w śmiercionośnym tańcu, kapitan Matt Reddy staje przed nowym wyzwaniem. Grikowie, rasą obcych pragnących zniszczyć ludzkość, nie są jedynym zagrożeniem. Na horyzoncie pojawia się Dominion – ludzka frakcja, której pragnienie władzy dorównuje brutalności Grików. Grand Alliance, zjednoczona w walce przeciwko wspólnemu wrogowi, musi jednak najpierw skupić się na pokonaniu Grików na lądzie, pozostawiając Imperialną Flotę – i USS Walker – z niewielką pomocą. Wojna szaleje, a z otchłani czasu pojawiają się kolejne japońskie statki, przeniesione przez burzę czasoprzestrzenną zwaną Squall. Jednym z nich jest „Hell Ship”, wypełniony więźniami z coraz bardziej bezwzględnego Imperium Japonii, walczącego o przetrwanie. Towarzyszy mu nowoczesny niszczyciel, którego załoga nie zna żadnych zasad wojny. Reddy, walcząc na dwóch frontach, pogrąża się w wirze lojalności, zdrady i poświęcenia. Ale nic nie może go przygotować na wyniszczającą nową broń Grików – broń, która może unicestwić wszystkich przeciwników. Taylor Anderson w swojej powieści "Destroyermen: Firestorm" kreśli obraz przyszłości, gdzie ludzkość walczy o przetrwanie w obliczu kosmicznych potworów i własnych demonów. To wciągająca opowieść o poświęceniu, strategii i nieustającej walce o przetrwanie, w której losy świata zależą od jednego człowieka i jego statku. Taylor Anderson to autor znany z serii Destroyermen, w której łączy historyczną dokładność z innowacyjnym pomysłem na science fiction, tworząc wciągające opowieści o bohaterskich marynarzach walczących o przetrwanie w nieprzyjaznym kosmosie.


WydawnictwoPenguin Publishing Group
data wydania2 października 2012
ISBN9780451464385
liczba stron464
słowa kluczoweniszczyciel, destroyermen
kategoriafantastyka, fantasy, science fiction
językangielski

Komentarze i opinie

Brak zatwierdzonych komentarzy.

Zaloguj się, aby dodać komentarz.