Faktura na zabijanie – Tomasz P. Terlikowski
„Faktura na zabijanie” to książka, która wstrząsa, prowokuje i zmusza do refleksji. Tomasz P. Terlikowski, znany publicysta i komentator społeczny, w swojej pracy odkrywa przerażającą prawdę o zyskowności śmierci. Autor śmiało i bezkompromisowo ukazuje, jak wielkie koncerny farmaceutyczne, ubezpieczeniowe i finansowe czerpią korzyści z promowania aborcji, antykoncepcji, zapłodnienia in vitro i eutanazji.
Terlikowski, niczym detektyw, prowadząc czytelnika przez labirynt skomplikowanych zależności, odsłania mroczne mechanizmy stojące za „przemysłem śmierci”. Pokazuje, że firmy, które przed wojną wspierały eugenikę i produkowały środki do masowej eksterminacji, dzisiaj inwestują w „planowanie rodziny” i szeroko pojętą kontrolę reprodukcji. W książce pojawiają się nazwiska gigantów, takich jak IBM, Hugo Boss, Coco Chanel, Siemens czy Bayer, które na przestrzeni dziejów czerpały korzyści z wojen i ludzkich tragedii. Czy dziś historia się powtarza?
Autor, analizując zjawiska w kontekście historycznym, dobitnie ukazuje powiązania między współczesnym „przemysłem śmierci” a przestępstwami popełnionymi w czasach II wojny światowej. Terlikowski nie ukrywa, że jego książka to nie tylko analiza ekonomicznych aspektów tematu, ale również gorzkie przestrogi przed niebezpieczeństwami promocji aborcji, eutanazji i innych form „kontroli” ludzkiego życia.
„Faktura na zabijanie” to książka, która nie pozostawia obojętnym. To przerażające i wstrząsające świadectwo o tym, jak biznes zmierza do komercjalizacji życia i śmierci. Książka zmusza do zadania sobie pytania: czy naprawdę warto handlować ludzkim życiem?
Tomasz P. Terlikowski jest znanym polskim publicystą i komentatorem społecznym, który od lat angażuje się w dyskusję na temat etyki i moralności w świecie współczesnym.
| Wydawnictwo | Niecałe |
| data wydania | 2013 (data przybliżona) |
| ISBN | 9788393588596 |
| liczba stron | 208 |
| kategoria | literatura faktu |
| język | polski |
Ebook4all
Komentarze i opinie
Brak zatwierdzonych komentarzy.