Kosmiczna samotnia - "Dom na granicy światów" Williama Hope'a Hodgsona
Wyobraź sobie samotny, kamienny dom, stojący na odludziu, niczym wyspa na oceanie zielonych wzgórz. Cisza, przerywana jedynie szumem wiatru i dalekimi głosami ptaków, otula go aurą tajemnicy. W tym właśnie domu, na skraju rzeczywistości, rozgrywa się mrożąca krew w żyłach historia opowiedziana w powieści "Dom na granicy światów". Nie jest to jednak zwyczajny dom. Jego fundamenty tkwią na granicy dwóch światów - naszego, namacalnego i zrozumiałego, oraz innego, przerażającego i nieznanego. To właśnie ten drugi świat, niczym drapieżnik czający się w mroku, wciąga bohatera powieści w wir koszmarnych wydarzeń. Bohater, którego imienia nigdy nie poznajemy, to człowiek uciekający od zgiełku cywilizacji. Szukając azylu i spokoju, trafia do odciętego od świata domu, który stanie się jego więzieniem i oknem na przerażającą otchłań kosmosu. Nie wie jednak, że spokój i cisza są jedynie złudzeniem, a dom skrywa mroczną tajemnicę, która na zawsze odmieni jego życie. Wraz z upływem dni i nocy, granica między rzeczywistością a koszmarem zaczyna się zacierać. Bohater staje się świadkiem niewyobrażalnych zjawisk – dziwnych świateł tańczących na niebie, upiornych stworzeń wyłaniających się z cienia, a w końcu – apokaliptycznej wizji rozpadu Układu Słonecznego. Każde kolejne wydarzenie to gwóźdź wbijany w trumnę jego poczytalności, a czytelnik z zapartym tchem śledzi jego powolne staczanie się w otchłań szaleństwa. Czy to halucynacje, efekt działania tajemniczej siły czy też brutalna rzeczywistość innego wymiaru? Powieść nie daje jednoznacznej odpowiedzi, pozostawiając czytelnika sam na sam z niepokojącymi pytaniami o naturę rzeczywistości i kruchość ludzkiego umysłu. Mimo że "Dom na granicy światów" to powieść napisana na początku XX wieku, jej przesłanie jest zaskakująco aktualne. To opowieść o izolacji, strachu przed nieznanym i kruchej granicy między światem realnym a tym, co kryje się w zakamarkach ludzkiej wyobraźni. Język powieści, choć nieco staroświecki, dodaje jej tylko mrocznego uroku, a niesamowite opisy i atmosfera grozy sprawiają, że lektura "Domu na granicy światów" to niezapomniane przeżycie. William Hope Hodgson, mistrz grozy i fantastyki naukowej, pozostawił po sobie spuściznę pełną mrocznych wizji i niepokojących pytań, które do dziś rozpalają wyobraźnię czytelników na całym świecie.
| Wydawnictwo | Czytelnik |
| tytuł oryginału | The House on the Borderland |
| data wydania | 1985 (data przybliżona) |
| ISBN | 9788307012902 |
| liczba stron | 160 |
| kategoria | fantastyka, fantasy, science fiction |
| język | polski |
Ebook4all
Komentarze i opinie
Brak zatwierdzonych komentarzy.